Wypowiedzi po IV rundzie DMPJ w Gdańsku

21.05.2019, 20:06

We wtorkowe popołudnie na obiekcie Wybrzeża odbyła się czwarta runda DMPJ. W tej rywalizacji najlepsza okazała się ekipa GKMu Grudziądz. Po zawodach zawodnicy podzielili się swoimi wrażeniami na temat dzisiejszych zawodów.

 Igor Kopeć-Sobczyński ( Get Well Apro Toruń ): Dzisiejszy występ na pewno na plus. Ważne by awansować do kolejnych części rozgrywek. Te zawody wykorzystałem również jako sprawdzenie sprzętu bo w lidze nie ma na to czasu, stąd te biegi lepsze i gorsze. Jednak zawody jak najbardziej na plus i trzeba jechać dalej. Ja cały czas jestem juniorem, popełniam błędy więc skupiam się na każdych zawodach aby je wyeliminować. Lubie tor w Gdańsku, dobrze mi tu się jeździ. W trzech biegach miałem dobry start i wygrałem. W gonitwie gdzie przyjechałem trzeci poszliśmy w złą stronę z ustawieniami a tutaj na trasie ciężko jest wyprzedzać. Nauczka na przyszłość i jedziemy dalej.

Mateusz Jagła ( ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz ): Ciężki tor, nie jeździmy tutaj na codzień więc to były dla nas trudne zawody. Słaby występ w moim wykonaniu, dwa punkty zdobyłem właściwie za darmo. Cieszę się z jazdy chłopaków, jakoś im idzie i zdobywamy te punkty aby jechać dalej. Mam nadzieje, że od zawodów w Bydgoszczy będzie lepiej. Brakowało mi dziś obycia i prędkości. Cały czas zmieniałem ustawienia, raz zębatka szła w górę, raz w dół. W tym biegu gdzie zdobyłem dwójkę czułem, że motocykl chce jechać. Nie zmieniłem ustawień, tor się zmienił i znowu byłem wolny. Było dziś dużo błędów, wychodzi brak obycia, nie dogadałem się też ze sprzętem. Dziś było słabo ale odbieram dwa silniki i miejmy nadzieje będzie lepiej.

Denis Zieliński ( Zdunek Wybrzeże Gdańsk ) : Nie jestem zadowolony ze swojego dzisiejszego występu. Pierwszy bieg był okej, w drugim już trochę się pogubiłem,  trzeci start już zupełnie popsułem. Słaby występ, nie uważam dzisiejszych zawodów za udane. Popełniałem dziś dużo błędów a rywale to wykorzystywali, starty miałem dziś dobre, gorzej z jazdą na trasie. Miejmy nadzieję, że w meczu z Orłem będzie lepiej.

Damian Stalkowski ( AFORTI Start Gniezno ): Mimo swojego dobrego występu pozostaje niedosyt. Zdobyłem komplet punktów,ale liczy się tutaj wynik drużyny, a dziś lepsi okazali się chłopaki z Grudziądza. Ciężko jest nam wygrywać z drużynami z Ekstraligi, które mają bardziej wyrównane drużyny i często punktują równo. My musieliśmy sobie radzić z problemami, bo nie każdy z nas był szybki. Kevinowi na ostatni bieg udostępniłem swój motocykl kiedy ja wykorzystałem już swoje cztery starty. Przywiózł w tym biegu trójkę więc cieszę się, bo było nam to potrzebne do zajęcia ex-aequo drugiego miejsca. Dzisiaj byłem szybki i bawiłem się jazdą, jestem zadowolony z dzisiejszego występu zarówno indywidualnie jak i drużynowo.

Kevin Fajfer (AFORTI Start Gniezno) : W pierwszych dwóch biegach miałem problem ze swoim motocyklem, coś szwankowało i nie znaleźliśmy rozwiązania problemu. Później na kolejny bieg wziąłem od Szymona Szwachera motocykl i dziękuję mu bardzo za to. Przyjechaliśmy wtedy na 5:1 więc cieszę się, że tak się to dla nas ułożyło. Na ostatni wyścig pożyczyłem z kolei motocykl od Damiana Stalkowskiego, jemu również bardzo dziękuje i wtedy pewnie wygrałem. Uważam dzisiejszą rundę za udaną, mamy jednak delikatnego pecha. Niepotrzebnie gubimy punkty, tak jak ja dziś miałem ogromne problemy. Dziękuje chłopakom, że oni dali radę i pożyczyli mi motocykle abym mógł również dobrze punktować.

 

 

Autor: Redakcja

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 ROW Rybnik 12 22 +110
2 Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wielkopolski 12 18 -8
3 Car Gwarant Start Gniezno 12 17 +6
4 Unia Tarnów 12 17 +16
5 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 12 13 -32
6 Lokomotiv Daugavpils 12 11 -43
7 Orzeł Łódź 12 7 -49

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus