Wokół toru (138): ROW Rybnik bliski wyjazdu na tor

21.02.2021, 14:53

Zima powoli odpuszcza. Okazuje się, że w niektórych ośrodkach już za dwa tygodnie mogą odbyć się pierwsze treningi na motocyklach. Zawodnicy są już niemal gotowi do wyjazdu na tor. Tradycyjnie sprawdziliśmy, co działo się u naszych rywali.

Zespół Aforti Startu Gniezno w końcu odkrył karty, znamy już cały sztab szkoleniowy ekipy z pierwszej stolicy Polski. Wiedzieliśmy, że rolę menedżera będzie pełnił Rafael Wojciechowski. Oprócz niego w parku maszyn obecni będą Krzysztof Jabłoński, który będzie trenerem oraz Błażej Skrzeszewski, któremu przypadnie rola kierownika drużyny. Jabłoński dodatkowo będzie odpowiedzialny za szkolenie młodzieży. - Trenerem młodzieży w naszym klubie będzie Krzysztof Jabłoński, który już rozpoczął z nimi pracę i zajmuje się przygotowaniem ich pod kątem ogólnorozwojowym. Będzie ponadto odpowiedzialny za pracę z żużlową szkółką oraz współpracował ze mną jako menedżerem pierwszego zespołu przy treningach i prowadzeniu zespołu – powiedział Rafael Wojciechowski za pośrednictwem klubowych mediów.

W ubiegłym tygodniu o wyjeździe na tor wspominał Mariusz Staszewski, równie ambitne plany ma Marek Cieślak, który zakłada, że już za dwa tygodnie jego podopieczni rozpoczną treningi na torze. W tym celu w czwartek z toru usunięto zalegającą warstwę śniegu. Trener „Rekinów” wyjaśnił co miał na celu ten zabieg. - W Tarnowie już też coś takiego robiłem. Jak ma przyjść mróz, to się tego śniegu nie ściąga, bo wtedy ta warstwa chroni nawierzchnię przez zamarznięciem. Idzie jednak ocieplenie, więc to trzeba było zdjąć, żeby tor mógł szybko przeschnąć. Uważam, że ta akcja pozwoli nam kilka dni wcześniej wyjechać na tor. Z prezesem bardzo szybko ogarnęliśmy temat. Dałem sygnał, on ściągnął sprzęt i w cztery godziny wszystko zostało zdjęte – powiedział Cieślak w rozmowie z portalem polskizuzel.pl.

Los beniaminka często bywa bardzo ciężki, ale wydaje się, że zespół Cellfast Wilków Krosno zbudował silną ekipę, która nie powinna odstawać od reszty zespołów w eWinner 1. Lidze. Jednym z liderów powinien być Andrzej Lebiediew. Łotysz dokonał analizy składu swojej nowej drużyny i jest optymistą przed zbliżającym się sezonem. - Wszyscy muszą przyznać, że jak na beniaminka mamy naprawdę bardzo ciekawy i konkurencyjny zespół, w którym nie brakuje doświadczenia. Sporo pomógł z pewnością nowy przepis o zawodniku do lat 24. Dzięki niemu na pierwszoligowym runku pojawiło się paru naprawdę ciekawych ekstraligowych zawodników. Udało się pozyskać mnie, jest rutynowany Peter Ljung, który powinien mieć bardzo dobry sezon. Niby zeszły rok miał słabszy, ale moim zdaniem to był wypadek przy pracy. Szwed od lat w I lidze nie schodzi poniżej określonego poziomu i spodziewam się, że w tym roku będzie podobnie. Jeśli dodać do tego niezłych polskich zawodników, to możemy powalczyć. Na pewno stać nas na coś więcej niż samo utrzymanie – powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym nowy zawodnik Wilków Krosno.

Transfer Adriana Gały z Aforti Startu Gniezno do Abramczyk Polonii Bydgoszcz, był jednym z ciekawszych wydarzeń ostatniego okienka transferowego. Nowy zawodnik „Gryfów” nie ukrywa, że duży wpływ na podjęcie przez niego decyzji o zmianie barw klubowych miała postawa Jerzego Kanclerza, ale oprócz tego wpływ na jego decyzję miał bydgoski owal. - Ten tor jest stworzony do ścigania, a ja po prostu uwielbiam się ścigać i sprawia mi to naprawdę dużą przyjemność. Dodatkowo na tak dobrze przygotowanym torze, jak w Bydgoszczy możliwości do ścigania jest dużo. Liczę na to, że moja jazda i walka sprawi także dużo radości samym kibicom – wyjaśnił Gała w rozmowie, która odbyła się na profilu  Stowarzyszenia Pomagamy Polonii.

Spór na linii Orzeł ŁódźAleksander Grygolec wciąż nie został rozwiązany. Junior łódzkiej ekipy chciał przejść do Cellfast Wików Krosno, ale wciąż ma ważny kontrakt z Orłem. Witold Skrzydlewski oczekuje za młodego zawodnika 240 tysięcy złotych ekwiwalentu. Łodzianie mają za sobą testy sprawnościowe oraz szykują się do zgrupowania. Klub w swoich działaniach nie pomija Grygolca, ale ten cały czas przesyła zwolnienia lekarskie. - My na razie traktujemy go jako pełnoprawnego zawodnika, na równi z innymi. Co możemy więcej zrobić? Zapraszamy go na treningi. Akurat wtedy, gdy go powołujemy otrzymujemy od niego L4. Zobaczymy, jak długo będzie to miało miejsce. Szkoda, że posłuchał różnych doradców. Akurat jeśli chodzi o podejście do szkolenia młodzieży, to nasz trener Adam Skórnicki ma jedno z lepszych w Polsce. Trener wierzył w niego bardzo. To jest największa porażka, że Aleksander Grygolec nie chce tego wykorzystać – powiedział Witold Skrzydlewski dla portalu sportowefakty.wp.pl.

Przejście Mateusza Cierniaka do Motoru Lublin to ogromna strata dla Unii Tarnów. W klubie będą się starali załatać dziurę powstałą na pozycji juniorskiej. Wydaje się, że podstawowy duet młodzieżowców powinni tworzyć Przemysław Konieczny i Dawid Rempała, ale Tomasz Proszowski nie zamyka drzwi do składu innym zawodnikom. - Uważam, że każdy zawodnik ma szansę startować w składzie i nie można przed sezonem z góry założyć, kto będzie naszym podstawowym juniorem. W zespole mamy jeszcze również Mateusza Gzyla. W sezonie 2020 na początku stawialiśmy na Dawida Rempałę, następnie w trakcie rozgrywek swoją szansę dostał Przemek Konieczny i przyniosło to dobry efekt dla naszej drużyny. Dlatego też uważam, że nie można z góry założyć - zwłaszcza przy juniorach - kto będzie wystawiany do składu – powiedział dla portalu sportowefakty.wp.pl menedżer tarnowskiej ekipy.

 

Autor: Tomasz Werbel

Następny mecz:

18.03.2021, 00:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 0 0 0
2 Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski 0 0 0
3 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 0 0 0
4 CAR GWARANT KAPI MEBLE BUDEX Start Gniezno 0 0 0
5 KŻ Orzeł Łódź 0 0 0
6 ROW Rybnik 0 0 0
7 Unia Tarnów 0 0 0
8 Cellfast Wilki Krosno 0 0 0

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus