Powrót do przeszłości (25): Tomasz Piszcz

15.01.2021, 21:00

Od początku kariery musiał walczyć o swoje, zbudowało to jednak jego charakter. Wielu uważało go za nieustępliwego i upartego w dążeniu do celu, tym zdobywał serce kibiców. W Gdańsku łącznie spędził trzy lata - dał się zapamiętać jako profesjonalista mający cel. Kolejnym bohaterem cyklu "Powrót do przeszłości" jest Tomasz Piszcz.

Tomasz Piszcz urodził się 8 czerwca 1977 roku w Lublinie. Miłość do czarnego sportu z pewnością zawdzięcza Motorowi, którego jest wychowankiem. Atmosfera, otoczenie i adrenalina wpłynęły tak na młodego chłopaka, że postanowił rozpocząć treningi. Początki Piszcza nie były łatwe, jednak w szkółce szybko zauważyli jego niegasnącą motywację i chęć nauki. Upór był cechą, która pozwoliła mu zdać licencję w 1994 roku, a następnie dzięki niej wywalczył sobie miejsce w składzie. Na debiut czekał rok, jednak gdy tylko dostał szansę, to pokazał się z dobrej strony i zaimponował trenerowi.

Tomasz w sezonie 1995 odjechał 10 spotkań i wykręcił średnią biegową 0,310. Jako 18-latek został rzucony na głęboką wodę, przywykł więc do tego trudnego sportu. Bez cienia wątpliwości możemy stwierdzić, że dużo dało mu podpatrywanie genialnego Leigh Adamsa. Trudno o lepszego mentora w pierwszych latach kariery. Kolejne sezony to konsekwentne wprowadzanie młodego lublinianina do składu. Piszcz startował w ekipie "Koziołków" do 1999 roku. Być może chciał zmienić otoczenie, być może po prostu chciał powalczyć o wyższe cele niż miejsce w dolnych rejonach tabeli.

Na przełomie wieków startował w drużynie z Grudziądza, która walczyła w pierwszej lidze. Zmiana otoczenia i ligi nie zrobiła dużego wrażenia na Piszczu, bardzo szybko zaadoptował się do nowego środowiska. Wystąpił w 13 meczach. Między innymi dzięki jego punktom GKM Grudziądz mógł zawalczyć w barażach o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Przygoda żużlowca z klubem znad Wisły zakończyła się dość szybko. 

Już rok później pierwszy raz zawitał do Gdańska, gdzie solidnie punktując pomógł dokonać niesamowitego wyczynu. Wybrzeże - pomimo utraty wsparcia sponsora tytularnego i liderów - wygrało zmagania na pierwszoligowych torach (2001 rok). Problemy zaczęły się nawarstwiać w kolejnym sezonie - brak płynności finansowej, kolejne przegrane spotkania i atmosfera wokół gdańskiego klubu, coraz bardziej się pogarszały. Ostatecznie udało się dokonać niemożliwego i utrzymać się w elicie. Problemy dały się Piszczowi we znaki. Wolał stabilny klub i powrócił do rodzinnego Lublina.

Lata 2004-2005 to jazda na zapleczu Ekstraligi. Co ciekawe, w pierwszym sezonie był o krok od powrotu do elity, jednak ówczesny TŻ Lublin przegrał batalię z Lotosem Gdańsk. Wtedy też zadebiutował w angielskiej Elite League (w ekipie Peterborough) i zdobył cztery punkty. Drugi rok jego startów po powrocie do Lublina był już lepszy, zanotował drugą średnią w drużynie po Joonasie Kylmakorpim, ale ekipa zajęła odległe szóste miejsce. 29-letni żużlowiec postanowił opuścić macierzysty klub i ponownie wzmocnił drużynę Wybrzeże startujące jako nowy twór.

Ambicje działaczy znad morza sięgały wysoko, cel był jeden - powrót do elity. W tym właśnie sezonie Piszcz zanotował najlepszy wynik w swojej karierze. Wraz z Krzysztofem Jabłońskim i Arturem Pietrzykiem notowali niesamowite wyniki, co ostatecznie znalazło potwierdzenie w osiągniętych średniach biegowych. Działaczom niestety nie udało się zatrzymać zawodnika w klubie i ten przeniósł się do Lublina. Tam, z roczną przerwą na starty w Daugavpils, jeździł do zakończenia swojej kariery. Podczas startów na polskich i zagranicznych torach dał się zapamiętać jako niesamowity gladiator, dla którego nie było straconych pozycji. Nigdy nie błyszczał, ale zawsze był profesjonalistą.

 

Autor: Wojciech Jagodziński

Następny mecz:

18.03.2021, 00:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 0 0 0
2 Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski 0 0 0
3 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 0 0 0
4 CAR GWARANT KAPI MEBLE BUDEX Start Gniezno 0 0 0
5 KŻ Orzeł Łódź 0 0 0
6 ROW Rybnik 0 0 0
7 Unia Tarnów 0 0 0
8 Cellfast Wilki Krosno 0 0 0

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus