Wspominamy (1): Sezon 1985

30.11.2017, 19:06

Przerwa zimowa to czas,w którym możemy wrócić pamięcią do minionych sezonów. W ramach nowego cyklu co czwartek będziemy wspominać jeden sezon w wykonaniu zespołu Wybrzeże Gdańsk. Zaczynamy od ostatniego srebrnego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski i roku 1985.

W sezonie 1985 zespół oparty był na trzech filarach: zadomowionym już w Gdańsku Zenonie Plechu oraz wychowankach Grzegorzu Dzikowskim i Mirołsawie Berlińskim, wracając do żużla po bardzo poważnej kontuzji odniesionej na przedsezonowym zgrupowaniu w roku 1984. Właśnie jego powrót jakby poderwał kolegów do walki o najwyższe trofea. Już od wiosny wyczuwało się pełną mobilizację, a treningi i próbne "galopy" wykazywały coraz lepszą dyspozycję i zwyżkującą formę. Plech i Dzikowski dokonywali cudów na czterech okrążeniach toru, niewiele ustępował im mozolnie odbudowujący formę Berliński. Atmosfera była wręcz znakomita.

Gdańszczanie wystartowali znakomicie i z miejsca objęli prowadzenie, gromiąc rywali na gdańskim torze, np. Falubaz 57:33, Apatora Toruń 66:23, Stal Gorzów 50:40, Stal Rzeszów 63:26 czy ROW Rybnik 47:42. Mijały ligowe kolejki i wszystko zdawało się zmierzać do upragnionego celu - tytułu drużynowego mistrza Polski. Napięcie rosło i nie wszyscy zawodnicy umieli je wytrzymać. W drugiej rundzie "Wybrzeże" straciło punkty tam, gdzie ich stracić "nie miało prawa". Np. jedyny stracony w całych rozgrywkach punkt na własnym torze w remisowym meczu z leszczyńską Unią 44:44 (zresztą Unia nigdy gdańszczanom "nie leżała");lub remis 45:45 ze słabiutkim Kolejarzem Opole na jego torze. Pechowa była też dwupunktowa porażka w Bydgoszczy. Wystarczyłby jeden punkt z owych czterech straconych, żeby marzenia stały się faktem. Niestety w przedostatniej kolejce gdańszczanie jechali do najgroźniejszego rywala, z Zielonej Góry, z jednym tylko punktem przewagi, mając znacznie lepszą różnicę małych punktów. Trzeba było jednak zremisować, a to okazało się niemożliwe. Ciśnienie odpowiedzialności i świadomość zmarnowanej wcześniej szansy zrobiły swoje: Wybrzeże przegrało wysoko 29:61 i tuż przed metą oddało pozycję przodownika. Co ciekawe mecz totalnie nie wyszedł fenomenalnemu przez cały rok Zenonowi Plechowi, który na torze bezpośredniego rywala nie zdobył punktów. Dość powiedzieć, że wcześniej we wszystkich meczach przekraczał granice 10 punktów w 5 wyścigach. Ostatnia kolejka, mimo gładkiego zwycięstwa nad bydgoską Polonią 57:32, niczego zmienić nie mogła - zielonogórzanie też byli świadomi swej szansy i łatwo wygrali. Marzenia o mistrzostwie znów trzeba było przesunąć na dalsze lata i po raz trzeci zadowolić się srebrnymi medalami.

Szczegółowe statystyki sezonu 1985 znajdują się tutaj: kliknij, by poznać punktacje i rezultaty poszczególnych meczów.

TABELA SEZONU 1985
L.p. Klub Mecze Pkt Z R P Pkt +/-
1 Falubaz Zielona Góra 18 27 13 1 4 232
2 Wybrzeże Gdańsk 18 26 12 2 4 215
3 Unia Leszno 18 25 11 3 4 220
4 Polonia Bydgoszcz 18 21 10 1 7 89
5 Apator Toruń 18 18 9 0 9 14
6 ROW Rybnik 18 16 7 0 9 12
7 Stal Rzeszów 18 16 8 0 10 -67
8 Stal Gorzów 18 16 8 0 10  -126
9 Kolejarz Opole 18  8 3 2 13  -328
10 Śląsk Świętochłowice 18  7 3 1 14 -261

 

Autor: M.

Następny mecz:

02.04.2018, 00:00 /

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1. Grupa Azoty Unia Tarnów 14 31 +228
2. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
4. Orzeł Łódź 14 19 +55
5. Euro Finannce Polonia Piła 14 19 -27
6. Arge Speedway Wanda Kraków 14 15 -61
7. Stal Rzeszów 14 10 -107
8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus