Żużel w kolorze blond (32): Zapachaniało żużlem w Gdańsku

11.03.2019, 21:59

Pierwsze okrążenia zawodników Zdunek Wybrzeże Gdańsk w 2019 roku przechodzą do historii. Polscy żużlowcy po raz pierwszy wyjechali na gdański tor, a park maszyn znów zapełnił się mechanikami i sprzętem żużlowym. Aura nie wystraszyła kibiców, którzy także zdążyli się stęsknić za żużlem. Kto nie był, będzie miał okazać nacieszyć oczy i uszy także w tym tygodniu.

Nadszedł długo wyczekiwany czas dla fanów czarnego sportu. Chciałoby się powiedzieć: "nadeszła wiekopomna chwila", ale przecież "żużlowa wiosna" zazwyczaj przychodzi w tym samym momencie. Jednak oczekiwanie na nią, zawsze jest takie samo. Stadion żużlowy im. Zbigniewa Podleckiego obudził się z zimowego snu. Najpierw były prace związane z przygotowaniem toru, montowanie band, aż w końcu na obiekt wyjechali zawodnicy Zdunek Wybrzeże Gdańsk. W czwartek każdy kto przechodził w okolicach stadionu musiał słyszeć i czuć, że coś się tam dzieje. Spora grupa kibiców odwiedziła stadion by poczuć klimat zbliżającego się sezonu. Każdy kto w czwartek i w piątek zjawił się na trybunach, dostarczył sobie ogromną dawkę endorfin. Dotyczyło to także samych żużlowców.

Czwartkowy i piątkowy trening pozwolił wyciągnąc kewlar z szafy i wynieść sprzęt z warsztatów. Wszyscy stęsknieni, szczęśliwi i przede wszystkim głodni jazdy. Żużlowcy nareszcie mogli pojeździć. Ile można ćwiczyć w salkach, na siłowniach, czy biegać w minusowej temperaturze? Kacper Gomólski wylewał siódme poty w Gnieźnie, Adrian Cyfer z uporem maniaka uprawiał boks w Pile, zaś w Gdańsku trener Jarek Hulko nie oszczędzał Krystiana Pieszczka i Karola Żupińskiego. Czujne oko sztabu trenerskiego docierało także do Danii i Szwecji, by kontrolować postępy zagranicznych zawodników Wybrzeża Gdańsk. To wszystko oczywiście po to, by jak najlepiej czuć się w trakcie sezonu. Kamera WybrzeżeTV pokazała nastroje towarzyszące trenującym zawodnikom. Wniosek Kacpra Gomólskiego po czwartkowych okrążeniach? - Mogłoby być już jutro, by móc znowu pojeździć. - To pokazuje ogromne zniecierpliwienie zawodników do jazdy. Każdy z nich ciężko trenował zimą, by wiosną udowodnić swoją wartość, ale też cieszyć się jazdą. Pozytywna energia udzielała się również tym, którzy postanowili przyjść na stadion. Gdańscy fani również się niecierpliwią, tym bardziej, że do czwartku wiele drużyn miało już pierwsze kółka za sobą. Z zazdrością patrzyłam na profile społeczniościowe zawodników pozostałych drużyn z Nice 1. LŻ, czy PGE Ekstraligi.

Kończą się bezżużlowe weekendy, bowiem już za trzy tygodnie otwarcie sezonu i pierwszy wyjazd do Gniezna. Żużlowa wiosna rządzi się swoimi prawami. Sama staram się jak najwięcej spraw załatwić przed sezonem, aby później zaprzątać sobie głowę jedynie żużlowymi kwestiami. Poziom zniecierpliwienia rośnie z dnia na dzień i możliwość przyglądania się kolejnym treningom będzie to potęgowała. Następnie przyjdzie czas sparingów, a później to już godziny od pierwszego startu. Przygotowania do sezonu są na ostatnim wirażu. Podkreślam słowo "przygotowania", bo wiem, że w ostatnim materiale Wybrzeże TV tego nie powiedziałam. Jeszcze sezon nie zdążył się zacząć, a ja już go zakończyłam. Gdyby nie czujne ucho widzów, żyłabym w nieświadomości. Dobrze, że sezon niedługo się zacznie i będę miała możliwość zrehabilitowania się.

 

Autor: Redakcja

Następny mecz:

01.06.2019, 16:15 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wielkopolski 6 8 +23
2 ROW Rybnik 6 8 +51
3 Unia Tarnów 5 6 +8
4 Car Gwarant Start Gniezno 5 6 -7
5 Orzeł Łódź 6 6 0
6 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 6 4 -30
7 Lokomotiv Daugavpils 6 2 -45

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus