Wokół toru(116): Już za tydzień startujemy

05.07.2020, 09:57

Jeszcze tylko tydzień dzieli nas od rozpoczęcia rozgrywek eWinner 1. Ligi. Przygotowania wkroczyły w decydującą fazę, zawodnicy wszystkich drużyn są juz gotowi do jazdy. Najbliższe dni spędzą na szukaniu optymalnych ustawień. Jak co tydzień spawdziliśmy jak to wygląda w poszczególnych klubach.

Przed tygodniem informowaliśmy, że Josh Grajczonek w tym roku zostaje w ojczyźnie i zamiast ścigania się na motocyklu, wybrał pracę w kopalni złota. Działacze Abramczyk Polonii Bydgoszcz znaleźli już nowego zawodnika. W ekipie beniaminka eWinner 1. Ligi Żużlowej, jako gość będzie startował Dawid Lampart, który w tym roku podpisał kontrakt z RzTŻ Rzeszów.  W Polonii na zasadzie gościa, będzie mogło startować dwóch żużlowców klubu z Rzeszowa. Wcześniej do porozumienia z „Gryfami” doszedł Patryk Rolnicki.

Frederik Jakbosen długo zastanawiał się czy w tym roku będzie startował w Polsce. Duńczyk przez długi czas utrzymywał, że większość sponsorów ma w ojczyźnie i skoncentruje się na startach w tym kraju. Ostatecznie, zgodnie z planem rozpoczął przygotowania z drużyną Car Gwarant Kapi Meble Budex Startu Gniezno. Młody zawodnik nie kryje zadowolenia. – Jestem tutaj od kilku tygodni, czuję się bardzo dobrze. Jesteśmy po pięciu treningach, zbliżamy się do końcowej fazy przygotowań. Fajnie będzie wrócić do ścigania. Mieszkając w Gnieźnie mogę się skupić tylko na żużlu. Mam tutaj swoją bazę i mechaników – powiedział w rozmowie z klubową telewizją młody Duńczyk.

Ekipa Arged Malesa TŻ Ostrovii ma za sobą pracowity tydzień. Zawodnicy mocno testują sprzęt. - Inauguracja coraz bliżej. Kości rozprostowane, to teraz ruszamy z testowaniem sprzętu. Dziś jeździłem na silniku od Fleminga Graversena. W piątek sprawdzę jednostkę od Antona Nischlera. W poniedziałek jadę do Gdańska na mecz Północ-Południe, więc będzie okazja sprawdzić się poza ostrowskim torem i z rywalami – powiedział w rozmowie z klubową stroną Tomasz Gapiński. W Polsce nie pojawił się jeszcze Sam Masters, sprawa pozostaje otwarta. - Sam dzwonił i pytał się, czy może przyjechać. Pewnie, że może. Musi to jednak wszystko jeszcze przemyśleć, przegadać z rodziną i wkrótce da odpowiedź. Gdyby ruszyła liga angielska nie miałby takiego dylematu, tylko z Anglii przylatywał do nas – wyjaśnił Mariusz Staszewski.

Artur Mroczka z powodu kontuzji stracił większość poprzedniego sezonu. W tym roku żużlowiec ma bardzo ambitne plany i chce startować w kilku ligach. - Na pierwszym miejscu Unia Tarnów, ale już mogę powiedzieć, że jeżeli wszystko się uda, to będziecie mogli w tym sezonie obserwować moje występy w szwedzkiej Bauhaus-Ligan. Kolejny krok to mocno zaznaczyć swoją obecność w IMP. Chciałbym też wrócić do Anglii, która jest dla mnie stworzona. Ciężkie, techniczne tory, na których czuję się jak przysłowiowa ryba w wodzie – powiedział w rozmowie z klubową stroną wychowanek klubu z Grudziądza. 

Adam Skórnicki odkąd został trenerem Orła Łódź, ma ręce pełne roboty. W przerwie zimowej mocno skupił się na pracy z najmłodszymi zawodnikami. Na tydzień przed startem rozgrywek, czuwał nad pracami prowadzonymi na torze. - To planowane zabiegi, które były wpisane do kalendarza jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek. Uzupełniamy materiał, tak, żeby tor bardziej wiązał. Takie zabiegi na torze można nazwać kosmetyką, którą wykonuje się w momencie, gdy tor jest m.in. wypłukany po ciągłych i dużych opadach – przekazał za pośrednictwem klubowych mediów społecznościowych trener klubu z Łodzi. Wydaje się, że tor w tym roku nie powinien zaskakiwać żużlowców Orła.

Ekipa eWinner Apatora Toruń ma już trzech przedstawicieli w PGE Ekstralidzie, po Adrianie Miedzińskim i Chrisie Holderze w roli gościa startować będzie Jack Holder. Młodszy z braci związał się z Moje Bermudy Stalą Gorzów. Australijczyk zdążył już nawet zadebiutować w nowym zespole. W przerwanym piątkowym spotkaniu przeciwko Eltrox Włókniarzowi Częstochowa, zaliczył udany debiut i wywalczył 5 punktów w trzech startach. Zawodnicy „Aniołów” są bez wątpenia najbardziej rozchwytywanymi jeźdźcami z zaplecza najlepszej ligi świata. Tomasz Bajerski uważa, że gościnne występy to znakomite przetarcie przed rozpoczęciem rozgrywek eWinner 1.LŻ. - Jestem z tego zadowolony, bo nie ma lepszej formy przygotowań do sezonu jak jazda w meczu ligowym. Absolutnie nie boję się o to, że komuś podwinie się noga i przez to złapie jakiegoś doła, że słabszy występ odbije się na jego psychice. Nie mówmy też o ryzyku odniesienia kontuzji, bo tą można złapać wszędzie, także na treningu. Uważam, że Adrian i bracia będą mieli świetne przetarcie przed startem ligi. Na to zresztą liczę – powiedział na łamach portalu polskizuzel.pl trener spadkowicza z PGE Ekstraligi.

 

Autor: Redakcja

Następny mecz:

04.08.2020, 18:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 eWinner Apator Toruń 4 8 +78
2 Unia Tarnów 4 6 +4
3 KŻ Orzeł Łódź 4 4 +12
4 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 4 4 +9
5 Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski 4 4 -8
6 CAR GWARANT KAPI MEBLE BUDEX Start Gniezno 4 4 -10
7 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 4 2 -31
8 SK Lokomotiv Daugavpils 4 0 -54

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus