Wokół toru(115): Grajczonek woli pracę w kopalni zamiast ścigania

28.06.2020, 09:32

Już tylko dwa tygodnie dzielą nas od inauguracji sezonu 2020. Kluby eWinner 1. Ligi rozpoczęły już treningi, zawodnicy szukają optymalnych ustawień. Postanowiliśmy sprawdzić jak minął kolejny tydzień przygotowań u naszych rywali.

Linus Sundstroem bardzo pechowo zakończył poprzedni sezon. Podczas zamykającego sezon II Memoriału Henryka Żyto w wyniku upadku doznał złamania uda i barku. W przerwie zimowej Szwed zdecydował się na zmianę barw klubowych, nowym pracodawcom Sundstroema został Lokomotiv Daugavpils. Na szczęście, były zawodnik naszego klubu, będzie gotowy do jazdy od pierwszej kolejki. - Linus świetnie radzi sobie na motocyklu, po kontuzji nie widać u niego żadnego śladu. Natomiast nikt z nas nie wypowie się na temat samej dyspozycji, bo dzisiaj ocenianie formy na bazie tylko treningowych jazd jest ryzykowne. Na motocyklu Linus wygląda naprawdę dobrze, jeździ w lewo i tyle mogę powiedzieć – powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym Szymon Bałabuch, menadżer i mechanik zawodnika.

Wiele wskazuje na to, że Abramczyk Polonia Bydgoszcz będzie musiała sobie radzić bez Josha Grajczonka. W marcu żużlowiec wrócił do Australii, gdzie podjął pracę w kopalni złota. Zdaniem Jerzego Kanclerza powrót do Polski, aby ścigać się na żużlu, jest dla jego zawodnika mało opłacalny. - Nie mam jednak do Grajczonka żalu. Dobrze zarabia, a u nas mógłby dostać jedynie 1000 złotych na rękę za punkt, bo z powodu koronawirusa i jego wpływu na gospodarkę, stawki się zmniejszyły. Kiedy Josh mógł łączyć jazdę w Polsce z Anglią, to wszystko mu się zazębiało i zgadzało. Mieszkał na Wyspach, tam zarabiał, do nas wpadał na weekend dorobić. Teraz ta cała konstrukcja jest pod znakiem zapytania, a i u nas kasa już nie ta – wytłumaczył sytuację prezes beniaminka eWinner 1. Ligi w rozmowie z portalem Sportowefakty.wp.pl.

Na początku tygodnia do Polski przylecieli bracia Holderowie, trzeba przyznać, że od początku nie mogą narzekać na brak zajęć. Starszy z braci Chris porozumiał się z Betard Spartą Wrocław i będzie startował w tym klubie w roli gościa, swoją szansę może dostać już dziś, podczas meczu w Częstochowie. Były mistrz świata jest kolejnym, po Adrianie Miedzińskim zawodnikiem Apatora, który zdecydował się na starty w PGE Ekstralidze. Popularny „Miedziak” jest zawodnikiem PGG ROW Rybnik.

Kilka tygodni temu, jeden z ostrowskich porali podał informację na temat konfliktu w zarządzie Arged Malesa TŻ Ostrovii Ostrów. Działacze klubu z Wielkopolski zdementowali te doniesienia, wydając oświadczenie. Okazuje się, że informacje potalu Ostrov24.tv nie były wyssane z palca. W tym tygodniu napłynęły do nas nowe informacje, dwa tygodnie przed startem rozgrywek z funkcji prezesa zrezygnował Radosław Strzelczk. Jego miejsce zajmie Waldemar Górski, który wcześniej był wiceprezesem, do zarządu dołączył również Mariusz Staszewski. Były prezes wydał oświadczenie w którym podaje powody swojej decyzji - Informuję, że podjąłem trudną decyzję o złożeniu rezygnacji z funkcji prezesa i członka zarządu TŻ Ostrovia S.A. Nadal jednak pozostaję akcjonariuszem wspomnianej spółki. Nie wycofuję się z działalności na rzecz ostrowskiego żużla, a jedynie ją ograniczam. Żyjemy i działamy w trudnych czasach. Pandemia koronawirusa sprawiła, że muszę bardziej skupić się na prowadzonej działalności gospodarczej, dzięki której mogłem przez lata wspierać ostrowski żużel – wyjaśnił swoją decyzję Strzelczyk w specjalnym oświadczeniu.

Na inaugurację rozgrywek eWinner 1. Ligi ekipa Car Gwarant Kapi Meble Budex Startu Gniezno pojedzie do Torunia. W pierwszej wersji terminarza, spotkanie między ekipami z Gniezna i Torunia miało odbyć się w pierwszej stolicy Polski. Zmiana gospodarza, nie jest problemem dla zawodników z Gniezna. - Pierwszy mecz na wyjeździe to nie jest wcale dla nas złe rozwiązanie, patrząc chociażby pod kątem zeszłego roku. Lubię Toruń. Miałem dużo okazji, by tam jeździć w ramach zawodów młodzieżowych. Myślę, że dla mnie i dla wielu chłopaków to będzie dobre rozwiązanie. Trenowaliśmy tam też kilka razy w zeszłym roku, a podejrzewam, że nic się nie zmieniło – powiedział Damian Stalkowski w rozmowie z portalem Sportowefakty.wp.pl.

Początku rozgrywek nie może doczekać się Adam Skórnicki, który będzie w tym roku trenerem Orła Łódź. - Czujemy już głód jazdy i z niecierpliwością czekamy, aż to się wszystko zacznie. Wiadomo przecież, że inauguracja przesunęła się mocno w czasie, wiec musimy teraz zrobić wszystko, by optymalnie przygotować się do pierwszego meczu i kolejnych – powiedział „Skóra” w rozmowie z klubową stroną. Trener Orła w przerwie zimowej poświęcił dużo czasu na pracę z młodymi zawodnikami, teraz ma nadzieję, że zaprocentuje to w trackie rozgrywek. - W naszym klubie mamy grupę doświadczonych zawodników oraz takich, którzy są dopiero na dorobku. Im poświęcałem sporo czasu. Zobaczymy finalnie, jak to będzie wyglądało na torze podczas rywalizacji z innymi drużynami. Mam nadzieję, że będziemy mogli sprawić wszystkim sympatykom dużo radości – zakończył Skórnicki.

 

Autor: Redakcja

Następny mecz:

11.07.2020, 00:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 0 0 0
2 eWinner Apator Toruń 0 0 0
3 Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski 0 0 0
4 CAR GWARANT KAPI MEBLE BUDEX Start Gniezno 0 0 0
5 SK Lokomotiv Daugavpils 0 0 0
6 KŻ Orzeł Łódź 0 0 0
7 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 0 0 0
8 Unia Tarnów 0 0 0

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus