Robert Chmiel: Będe jeździł z numerem ósmym. Wiem, że to najlepsze rozwiązanie taktyczne

05.07.2020, 11:55

Robert Chmiel nie obraża się na to, że będzie jeździł z numerem ósmym w Zdunek Wybrzeżu. 22-latek wie, że to zdecydowany atut taktyczny dla gdańskiego klubu. Obecnie rybniczanin poznaje coraz lepiej swój nowy domowy tor i chwali sobie atmosferę w zespole.

Jesteś po treningach w Gdańsku. Czy to jest już twój domowy tor?

Robert Chmiel, zawodnik Zdunek Wybrzeża: Od zawsze na tym torze jeździło mi się dobrze, niezależnie od tego czy były to zawody młodzieżowe czy liga. Treningi, jakie mieliśmy powodują, że mogę jeszcze bardziej go poznać i się spasować. Będziemy jeszcze jeździć przed meczem i teraz tylko muszę się dopasować na stałe i robić dobry wynik.

Podobno na treningach siedmiu seniorów i trzech juniorów Zdunek Wybrzeża tasuje się niemal cały czas. Jak to wygląda z twojej strony?

Oj tak, na treningu jest świetne ściganie i wszyscy jeździmy ze sobą, wygrywa każdy z każdym. Jest dobre ściganie i atmosfera na treningach, więc o to powinno chodzić.

Wszystko wskazuje na to, że ze względów taktycznych będziesz jeździł jako "ósemka". Czy akceptujesz tę rolę?

Absolutnie się temu nie dziwie, że będę jeździł pod ósemką. Znam doskonale reguły i wiem, że dla zespołu pod względem taktycznym jest to zdecydownie najlepsze rozwiązanie i tak naprawdę jedyne wyjście z sytuacji. Kto by chciał odsuwać polskiego zawodnika by nie mieć możliwości taktycznej z seniorem na rezerwie?

Minusem będzie to, że często będziesz startował od połowy zawodów...

Tak się to zapowiada, ale spokojnie, zobaczymy co przyniesie sezon.

Za wami testy na koronawirusa. Jak to wyglądało z twojej perspektywy?

Ja wcześniej nie miałem badań, ale słyszałem opinie moich kolegów, którzy je przechodzili. Jest to krótkie, ale nieprzyjemne. Na pewno jest to do przeżycia.

Czy ze względu że jesteś Ślązakiem nie obawiałeś się wyników? Wiadomo jak to wygląda w waszym wojwództwie.

Spokojnie, wiedziałem że jestem zdrowy. Podczas kwarantanny regularnie trenowałem i cały czas czułem, że byłem w odpowiedniej formie. Wiem, że mówi się że wielu przechodzi tę chorobę bezobjawowo, ja jednak nie wierzę w to, że nie miałoby to żadnych skutków przy treningach wydolnościowych. Nie miałem żadnych problemów z oddychaniem, więc wszystko jest dobrze. Mój tata i mój brat pracują na kopalni i też mieli wcześniej badania. Mój tata jest mechanikiem, wszyscy są zdrowi.

Czyli nie mamy co się bać w Gdańsku was, Ślązaków?

Nie ma co się bać, a jeśli chodzi o Śląsk, to ogniska koronawirusa są tam, gdzie są wzmożone badania.

Wracacie do sezonu w lipcu, a szkowaliście się na kwiecień. Czy tak przeciągnięta inauguracja to dla ciebie duży problem?

Pojeździliśmy dwa treningi w marcu i dalej trwały przygotowania na utrzymanie formy. Nie miałem problemu z przygotowaniem fizycznym, trzeba było pracować mentalnie. Ja przeszedłem ten okres w bardzo dziwny sposób. Zawsze po zimie przychodziła wiosna, a następnie lato i jesień. My, żużlowcy czekaliśmy na wiosnę by jeździć, więc mi przez ostatnie miesiące było mentalnie zimno, bo czekałem na koniec zimy. Działo się to w mojej głowie pierwszy raz od czternastu lat. Uciekły nam miesiące, ale w końcu zaczyna się żużlowa wiosna i na to czekałem.

Przed wami intensywny, rekordowo krótki sezon żużlowy. Tobie, "óscemce" może to pomóc.

Jak najbardziej. Nie będzie wielu okazji do jazdy szczególnie, że skończyłem wiek juniora. Zobaczymy jak zostanie rozwiązana polityka startowa seniorów poza meczami ligowymi. Ja najchętniej zawsze jeździłem z marszu, z zawodów na zawody. Nie chcę mieć żadnych przerw, chcę jeździć.

Przed wami inauguracja ligowa. Jak podchodzicie do meczu z Unią?

Na treningach cały czas dopasowujemy się i trenujemy. Będziemy na tyle mocni, że będziemy chcieli wygrać każdy mecz i z takim nastawieniem trzeba podchodzić.

Nie żałujesz że nie jesteś klka miesięcy młodszy? Byłbyś na pewno po kilku meczach w PGE Ekstralidze w barwach macierzystego klubu z Rybnika.

Myślę że teraz bym się przydał rybnickiemu klubowi. Każdy chciałby być młodym całe życie i jeździć jako junior, ja teraz czuję się trochę starszy i wiem, że jestem seniorem. Jako junior można jednak jeździć już w Grand Prix i nie uważam, że nagle wszystko się zmienia. Po prostu odejdą mi zawody młodzieżowe.

Autor: Redakcja

Następny mecz:

04.08.2020, 18:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 eWinner Apator Toruń 4 8 +78
2 Unia Tarnów 4 6 +4
3 KŻ Orzeł Łódź 4 4 +12
4 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 4 4 +9
5 Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski 4 4 -8
6 CAR GWARANT KAPI MEBLE BUDEX Start Gniezno 4 4 -10
7 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 4 2 -31
8 SK Lokomotiv Daugavpils 4 0 -54

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus