Powrót do przeszłości (11): Krzysztof Pecyna

08.12.2019, 16:54

Dziś w powrocie do przyszłości przedstawimy wam Krzysztofa Pecynę, byłego zawodnika Wybrzeża, zapraszamy!

 Pilski talent

Wielu kojarzy na pewno postać Krzysztofa Pecyny, wychowanek pilskiej Polonii,który to właśnie w jej barwach zdobywał swoje największe trofea. Jednak jest też emocjonalnie związany z gdańskiem, gdzie spędził kilka lat swojej kariery zawodniczej. Jego historia rozpoczyna się w Pile, urodził się 14 września 1978 roku, od dzieciństwa wykazywał zainteresowanie sportami motorowymi. Ta droga poprowadziła go do szkółki żużlowej Polonii, trafił na okres w którym tamtejsza ekipa była jedną z czołowych w polsce. Pecyna miał szczęście, trafił na okres w którym startowali tam utalentowani zawodnicy tacy jak Rafał Dobrucki czy legenda Wybrzeża- Jarosław Olszewski. Żużlowiec miał się więc od kogo uczyć się owego trudnego rzemiosła. Licencję uzyskał w 1996 roku, w tym samym też zadebiutował w pierwszej drużynie. W całym sezonie 1996/1997 odjechał pięć spotkań w których zdobył dwa punkty. Dało mu to średnią 0,154, jednak wyniki nie odzwierciedlały realnej wartości zawodnika, który już wtedy był uważany za spory talent.

Dobrze żarło i... zdechło 

Co nie zagrało? Trudno powiedzieć, może zabrakło motywacji, chęci lub po prostu umiejętności, jednak początkowo jego kariera zapowiadała się na prawdę obiecująco. W latach swojego pobytu w macierzystym klubie udało mu się sięgnąć z drużyną po dwa brązowe medale ( 1996-1997 ) oraz jeden srebrny ( 1998 ). Poza tym odbierał laury drużynowe wraz z kolegami z Piły za drugie miejsca w MDMP. Indywidualnie Pecyna jednak nie błyszczał, swoje największe sukcesy święcił w macierzystym klubie. W 1997 zajął czwarte miejsce w finale Brązowego Kasku, w roku następnym świętował swój największy sukces- młodzieżowe v-ce mistrzostwo kraju. Najbardziej udanym w jego karierze sezonie 1998/1999 zdobył srebro MIMP w Grudziądzu , złoto MMPPK na swoim domowym obiekcie w Pile oraz wystartował w finale Brązowego Kasku. Jednak jego pasmo sukcesów dobiegało końca wraz z opuszczeniem macierzystego klubu.

 Rozczarowanie

W 1999 podpisał kontrakt z Wybrzeżem, które liczyło na jego solidną jazdę. Rzeczywiście tak było, na początku swojej kariery w Gdańsku spisywał się na prawdę przyzwoicie i dołożył cegiełkę do sukcesu drużyny- brązowych medali DMP. Jednak choroba pokrzyżowała mu plany i wrócił dopiero po sezonie, głównie ze względu na niekompetentność lekarzy, którzy nie potrafili znaleść jej przyczyny. Trudny dla całej ekipy sezon 2000 to słaba jazda i odegranie roli kozła ofiarnego. To Pecynę oraz Marka Derę obarczono spadkiem z Ekstraligi. Po pierwszym kolejkach kolejnego sezonu został wypożyczony do Leszna, jednak nie odjechał tam zbyt wielu spotkań, a z "Bykami" rozstał się w nieprzyjemnej atmosferze. Jego kolejnymi klubami po odejściu znad morza były ponownie Piła, Gorzów, Gniezno, Opole. Zawodnik w tych klubach prezentował się w kratkę i nigdzie nie zagrzał miejsca na dłuższy okres. Ostatecznie jego ostatnim klubem była macierzysta Piła i tam regularnie startował po raz ostatni. Później były to jedynie pojedyncze turnieje. Niestety mimo wielkich nadzieji Pecyna nie zwojował żużlowego świata jak Plech czy Olszewski, jednak nadal jest dobrze wspominanym zawodnikiem nad morzem i zawsze przywitamy go z otwartymi ramionami.

Autor: Redakcja

Następny mecz:

05.04.2020, 00:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 0 0 0
2 Apator Toruń 0 0 0
3 Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wielkopolski 0 0 0
4 Car Gwarant Start Gniezno 0 0 0
5 Lokomotiv Daugavpils 0 0 0
6 Orzeł Łódź 0 0 0
7 Polonia Bydgoszcz 0 0 0
8 Unia Tarnów

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus