Podsumowanie 2020 roku

31.12.2020, 14:02

Rok 2020, przyćmiony pandemią koronawirusa powoli dobiega końca. Jaki to był rok dla naszego klubu? Czy postawa drużyny w rozgrywkach ligowych była satysfakcjonująca? Czy kadra zbudowana na sezon 2021 sprosta oczekiwaniom i zaprowadzi nas do bram PGE Ekstraligi? To wszystko w naszym podsumowaniu za rok 2020.

Siedem zwycięstw, siedem porażek i trzy punkty bonusowe wywalczone za lepszy bilans w dwumeczu - to bilans Zdunek Wybrzeża Gdańsk w eWinner 1. Lidze w sezonie 2020. W ogólnym rozrachunku dało to naszej drużynie czwarte miejsce w tabeli ligowej, rzutem na taśmę przeskakując w ostatniej kolejce tarnowską Unią, której udanie zrewanżowaliśmy się za przegraną inaugurację w Gdańsku. Być może część kibiców taki wynik przed sezonem wzięłaby w ciemno, jednak po cichu wielu liczyło z pewnością na znacznie lepszy wynik. Wszak w miejsce Adriana Cyfera i Kima Nilssona zakontraktowano byłego uczestnika cyklu Grand Prix - Petera Kildemanda oraz Rasmusa Jensena, który notował bardzo dobre wyniki w lidze angielskiej i ze świetnej strony zaprezentował się podczas memoriału Henryka Żyto. Ponadto nad morzem udało zatrzymać się Krystiana Pieszczka i Kacpra Gomólskiego, a formację juniorską uzupełnił duet Szczotka - Gryszpiński. Te wszystkie ruchy na transferowej giełdzie miały sprawić, że podopieczni Mirosława Berlińskiego będą dysponować większą siłą rażenia aniżeli w sezonie 2019, który był prawdziwą klęską w wykonaniu żużlowców Wybrzeża, bo za taką należy uznać brak awansu do fazy play-off.

W tegorocznym sezonie po raz kolejny zawodnicy przywdziewający czerwono-biało-niebieskie barwy przeplatali dobre występy z kompletnie bezbarwnymi. Jacob Thorssell po bardzo dobrym debiutanckim sezonie w barwach Wybrzeża, w tym roku radził sobie zdecydowanie gorzej, kończąc rozgrywki eWinner 1. Ligi ze średnią 1,712 (2,054 w sezonie 2019) co dało mu spadek aż o 20 miejsc względem roku ubiegłego. Bolączką Szweda były zwłaszcza mecze na stadionie imienia Zbigniewa Podleckiego, gdzie często zawodził oczekiwania włodarzy, jak i kibiców. Krystian Pieszczek błyszczał w spotkaniach domowych, ale często brakowało jego punktów na wyjazdach. Peter Kildemand poza pojedynczymi przebłyskami nawet w połowie nie przypominał zawodnika, który przed kilkoma laty podbijał Horsens i Krsko w cyklu Grand Prix, pokazując plecy całej światowej śmietance zawodników. Trzeci sezon w barwach Wybrzeża Kacpra Gomólskiego okazał się najgorszym z dotychczasowych, a jego bardzo przeciętnego sezonu nie zamazuje nawet ostatni mecz w Tarnowie, gdzie zgromadził na swoim koncie jedenaście punktów i trzy bonusy. Mikkel Bech już na przedsezonowych treningach wyglądał fatalnie, co znalazło odzwierciedlenie również w trakcie rozgrywek, podczas których nie przypominał zawodnika z poprzednich sezonów, kiedy był wiodącą postacią drużyny. Jedynym zawodnikiem, który tak naprawdę pozytywnie zaskoczył i przez cały sezon trzymał stabilną formę był Rasmus Jensen. Duńczyk w niemal każdym meczu był mocnym ogniwem w talii trenera Berlińskiego, choć był to tak naprawdę jego pierwszy sezon przejechany od początku do końca w lidze polskiej. Jego pozostanie nad morzem to z pewnością duży sukces włodarzy naszego klubu.

Przysłowiową piętą achillesową naszej drużyny w tym roku były przede wszystkim mecze u siebie. O ile porażka z niesamowicie mocnym eWinner Apatorem można było jeszcze wkalkulować w rachunek strat punktowych na domowym torze, tak przegranych z drużynami z Gniezna i Tarnowa nie tłumaczy już tak naprawdę nic. W wielu spotkaniach przy ulicy Zawodników nasi żużlowcy nie dysponowali handicapem toru, przez co wielokrotnie to goście szybciej odczytywali tajniki gdańskiego owalu. Jak doskonale wiemy - już zostały poczynione starania, które mają zmienić ten stan rzeczy, co miejmy nadzieję przełoży się również na wyniki osiągane przez naszą drużynę w sezonie 2021 w meczach u siebie. W przeszłości gdański tor był prawdziwą twierdzą dla miejscowych zawodników i oby nowa nawierzchnia - która została dosypana - sprawiła, że ponownie liczący 349 metrów owal stanie się prawdziwym przekleństwem dla zawodników gości, którym przyjdzie stanąć do rywalizacji z naszą drużyną. Istną sinusoidą były także mecze wyjazdowe w wykonaniu naszej drużyny. Były mecze bardzo dobre jak między innymi ten ostatni w Tarnowie, jak i dobre (Bydgoszcz, Daugavpils), gdzie nasi zawodnicy stawali na wysokości zadania, ale były również fatalne. Tak było chociażby w Ostrowie czy Gnieźnie. W obu tych spotkaniach czerwono-biało-niebiescy byli tylko tłem dla gospodarzy, którzy zdecydowanie lepiej odczytywali warunki torowe. 

Podsumowując zbliżający się wielki krokami do końca rok 2020 nie sposób nie wspomnieć również o osiągnięciach naszych najmłodszych zawodnikach, którzy swoje umiejętności doskonalą na minitorze, ścigając się na motocyklach o mniejszej pojemności. Na duże słowa pochwały zasługuje zwłaszcza Antoni Kawczyński. 12-latek we wrześniu na minitorze w Rybniku-Chwałowicach sięgnął po złoty medal indywidualnych mistrzostw Polski na minitorze, wygrywając wszystkie cztery biegi w których startował. W decydującym wyścigu pokonał miejscowego zawodnika reprezentującego barwy Rybek Rybnik - Szymona Ludwiczaka, Mikołaja Duchińskiego oraz Miłosza Kowalskiego. Tym samym Kawczyński dołączył do między innymi Krystiana Pieszczka czy Dominika Kossakowskiego, którzy również sięgali po złote medale indywidualnych mistrzostw Polski na minitorze. W nadchodzącym sezonie młody zawodnik startować będzie już na motocyklach o pojemności 250cc., co z pewnością będzie dużym wyzwaniem dla utalentowanego żużlowca.

To co mówiąc kolokwialnie "grzało" kibiców Wybrzeża w ostatnich tygodniach to skład, w jakim przyjdzie nam wystartować w sezonie 2021. Hitem transferowym wydaje się być zwłaszcza transfer Wiktora Kułakowa. Rosjanin w ostatnich dwóch sezonach niemal zdominował rozgrywki na zapleczu najlepszej ligi świata, będąc bardzo mocnym punktem zarówno podczas startów w Tarnowie w sezonie 2019, jak i w tegorocznym, kiedy to przywdziewał barwy "Aniołów" z Torunia. Ponadto z ekstraligowego Motoru Lublin udało się pozyskać Jakuba Jamroga, którego również stać na zdobywanie pokaźnych zdobyczy punktowych. Przepis o konieczności posiadania w składzie zawodnika do lat 24 sprawił, że do Gdańska ściągnięto również Michała Gruchalskiego. Wychowanek Włókniarza Częstochowa w ostatnim sezonie reprezentował barwy tarnowskiej Unii, gdzie najczęściej startował jednak z pozycji rezerwowego, co nigdy nie jest łatwe dla zawodnika, który w połowie zawodów musi zaadaptować się do toru. Niezwykle ciekawym ruchem transferowym wydaje się być również zakontraktowanie Lukasa Fienhage. Niemiec w sezonie 2020 został mistrzem świata na długim torze, a ponadto ścigał się na torach drugoligowych, gdzie startował dla Wolfe Wittstock. 21-latek dysponuje niezwykle solidnym zapleczem sponsorskim, co przekłada się również na bazę sprzętową utalentowanego Niemca, którą ma naprawdę imponującą.

Reasumując, nie był to na pewno wymarzony rok dla naszego klubu. Były momenty chwały, były również chwile frustrujących porażek. Pół żartem, pół serio kibic gdańskiego Wybrzeża winien być przyzwyczajony do takiego stanu rzeczy. Wszak chyba nie ma innej drużyny na żużlowej mapie Polski w XXI wieku, która równie często co w niebie, znajdowałaby się w piekle. Gdańskie środowisko żużlowe nie raz już jednak pokazywało swoją siłę, wielokrotnie jednocząc się nawet w najtrudniejszych czasach, gdy losy klubu wisiały na włosku. Dzięki hojności i wsparciu licznych sponsorów, z prezesem Tadeuszem Zdunkiem na czele, żużel w Gdańsku nadal istnieje i biorąc pod uwagę trudną sytuację gospodarczą w Polsce jak i na świecie, to wsparcie tym bardziej jest nieocenione. Skład który został zbudowany na nadchodzący sezon pozwala poważnie myśleć o tym, że zbliżający się rok będzie dla kibiców gdańskiego Wybrzeża dużo bardziej owocny aniżeli ostatni, który choć skończył się dla nas tak dobrze, bo wygraną w Tarnowie, to jednak w ogólnym rozrachunku był daleki od ideału.

Autor: Mikołaj Kowalski

Następny mecz:

04.04.2021, 00:00 / Tarnów

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 0 0 0
2 Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski 0 0 0
3 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 0 0 0
4 CAR GWARANT KAPI MEBLE BUDEX Start Gniezno 0 0 0
5 KŻ Orzeł Łódź 0 0 0
6 ROW Rybnik 0 0 0
7 Unia Tarnów 0 0 0
8 Cellfast Wilki Krosno 0 0 0

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus