Lech Kędziora: Wielki zawód

22.09.2025, 13:09

Pronergy Polonia Piła okazała się lepsza od Wybrzeża Gdańsk i to ona awansowała do Metalkas 2.Ekstraligi. Prezentujemy wypowiedź trenera gdańskiej drużyny Lecha Kędziory.

Lech Kędziora: Sam nie rozumiem tego, co się dzisiaj stało. Nie będę używał ostrzejszych słów, to wielki zawód. Cały rok pracowaliśmy i w jednym spotkaniu nie daliśmy rady, gdy mieliśmy awans na wyciągnięcie ręki. Byliśmy po prostu słabi. Młody zespół Polonii zrobił nas na szaro. Może mentalnie nie pozbieraliśmy się po pierwszym przegranym meczu, ale z drugiej strony tu nie ma wytłumaczenia. To są profesjonalni zawodnicy, zawodowcy. Jeżdżą w tygodniu w różnych ligach. Nie mogę sobie wytłumaczyć, że był taki spadek formy w ciągu 24 godzin.

W pierwszym meczu też zabrakło nam szczęścia. Upadek Wysockiego, łańcuch Iversena w ostatnim wyścigu. Mimo to czułem, że na własnym torze jesteśmy w stanie się zrewanżować Polonii i odrobić straty, ale mieliśmy dziury w składzie. Nie jechali juniorzy oraz seniorzy, który dotychczas robili po 12-14 punktów. Wszystko było na opak.

Miłosz miał upadek w Pile i być może dlatego tak to wyglądało. Wczoraj go "reanimowaliśmy", ale nie był tym zawodnikiem, którego się spodziewaliśmy. Nie ma żadnego usprawiedliwienia. Mamy liderów, którzy punktowali przez cały sezon, a dziś wszystko rozwaliło się jak domek z kart.

fot. Tomasz Rosochacki

Autor: Tomasz Galinski

Następny mecz:

13.09.2026, 17:00 / Landshut

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Wybrzeże Gdańsk 12 25 +135
2 Trans MF Landshut Devils 12 21 +67
3 Ultrapur Omega Gniezno 12 18 +18
4 OK Kolejarz Opole 12 14 -11
5 SK Lokomotiv Daugavpils 12 13 -8
6 Speedway Kraków 12 8 -57
7 Śląsk Świętochłowice 12 6 -130

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus