Krystian Pieszczek: Zespół to zespół. Musimy się wspierać

04.07.2020, 10:49

Rozpoczęcie eWinner 1. Ligi zaplanowano na 11 lipca. Krystian Pieszczek słusznie zauważył, że bardzo ważna będzie współpraca między zawodnikami. - Zespół to zespół. Musimy się wspierać. Jak każdy będzie punktował na wysokim poziomie, to jesteśmy w stanie wygrać z każdym rywalem - powiedział nasz żużlowiec.

Zdunek Wybrzeże na inaugurację zmierzy się z Unią Tarnów. Mecz odbędzie się w weekend 11-12 lipca. Co prawda - "Jaskółki" nie są wymieniane w gronie faworytów do zwycięstwa w eWinner 1. Lidze, ale mają w swoim składzie zawodników, którzy potrafią ścigać się na gdańskim owalu. Można w tym miejscu wskazać zawsze skutecznego Petera Ljunga, czy też Artura Mroczkę, naszego byłego reprezentanta. Krystian Pieszczek szanuje każdego rywala i przestrzega przed lekceważeniem tarnowian. - Mecz jak mecz. Ja do każdego spotkania podchodzę z jednym celem i zawsze staram się go realizować. Nikogo nie będziemy lekceważyć. Sport jest bardzo nieprzewidywalny, każdy może zwyciężyć - skomentował.

Pandemia koronawirusa dotarła do Polski w najgorszym momencie dla żużla. Marcowe treningi szybko zostały zakazane, a rozgrywki na zapleczu PGE Ekstraligi przesunięto o ponad trzy miesiące. Nasz wychowanek startuje w zmaganiach ligowych od 2011 roku i  jeszcze się z takim czymś nie spotkał. To samo powiedzą jeszcze starsi zawodnicy. Przed rozpoczęciem sezonu nie zostanie rozegrany żaden mecz sparingowy. Czy to problem? - Znaleźliśmy się w zupełnie nowej sytuacji. Na ten moment nie możemy mówić, czy same treningi nam wystarczą. Sparing to zawsze sparing i rywalizacja z innymi żużlowcami. Trzeba być bardzo ostrożnym - dodał krajowy senior Zdunek Wybrzeża.

Trener Mirosław Berliński w tym tygodniu miał do dyspozycji niemal wszystkich swoich podopiecznych. Cała drużyna we wtorek - z wyjątkiem Aleksandra Kajbuszewa - podchodziła do testu na obecność koronawirusa. Wszystkie próbki okazały się negatywne, zatem mogliśmy spokojnie wrócić do treningów. Obcokrajowcy zostali w Gdańsku, aby sprawdzić swoje motocykle. - Trenujemy już od kilku dobrych dni. Fajnie, że jesteśmy na treningach całą drużyną, ponieważ ten fakt pomaga nam się zintegrować - przyznał Pieszczek.

25-letni żużlowiec w najbliższy poniedziałek weźmie udział w meczu Północ - Południe, który odbędzie się na gdańskim torze. Dla niego, jak i dla Karola Żupińskiego jest to dodatkowy trening. Obaj dostali powołanie na te zawody i sprawdzą się na tle czołowych żużlowców eWinner 1. Ligi. Nad morze przyjadą m.in. Peter Ljung, Nicolai Klindt, Daniel Jeleniewski czy Adrian Gała. - To dodatkowa możliwość sprawdzenia swoich umiejętności. Wciąż mamy bardzo dużo pracy. Cieżko pracuję ze swoim teamem, żeby dokładnie sprawdzić każdą jednostkę i najlepsze wybrać na zawody ligowe - zaznaczył.

Pieszczek ubiegłoroczny sezon zakończył ze średnią biegopunktową 2,031. Pozwoliło mu to zająć dziesiąte miejsce w statystykach. W naszej drużynie lepszym wynikiem mógł pochwalić się tylko Jacob Thorssell (2,054 i ósme miejsce), choć Szwed wziął udział w mniejszej liczbie spotkań. Nasz wychowanek skromnie podchodzi do swoich osiągnięć i nie uważa się za lidera. - Nie czuję się liderem. Zespół to zespół i musimy się wspierać. Jak każdy będzie punktował na równym oraz wysokim poziomie, to jesteśmy w stanie wygrać każde spotkanie i to z każdym rywalem. Po sezonie możemy porozmawiać o tym, kto był naszym liderem - podsumował zawodnik Zdunek Wybrzeża.

Autor: Redakcja

Następny mecz:

04.08.2020, 18:00 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 eWinner Apator Toruń 4 8 +78
2 Unia Tarnów 4 6 +4
3 KŻ Orzeł Łódź 4 4 +12
4 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 4 4 +9
5 Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski 4 4 -8
6 CAR GWARANT KAPI MEBLE BUDEX Start Gniezno 4 4 -10
7 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 4 2 -31
8 SK Lokomotiv Daugavpils 4 0 -54

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus