Grand Prix: Bartosz Zmarzlik wygrywa w Vojens. Milowy krok Polaka ku mistrzostwu

07.09.2019, 22:15

Bartosz Zmarzlik po raz trzeci w tym sezonie triumfuje w rundzie Grand Prix. Na torze w Vojens Polak nie miał sobie równych, pozostawiając za sobą w finale Mateja Zagara, Fredrika Lindgrena oraz Emila Sajfutdinowa. Niestety zdecydowanie słabiej spisali się pozostali biało-czerwoni. Maciej Janowski oraz Patryk Dudek nie zdołali awansować do półfinału, z kolei Janusz Kołodziej w Vojens nie zdobył choćby punktu, kończąc zawody z zerowym dorobkiem.

Po raz ostatni zmagania z cyklu Grand Prix gościły na obiekcie Vojens Speedway Center w 2014 roku. Wygrał wówczas Szwed Andreas Jonsson, drugie miejsce zajął Peter Kildemand, a na najniższym stopniu podium uplasował się Krzysztof Kasprzak. Jak wiele czasu upłynęło od tamtych zawodów niech posłuży fakt, że dziś żadnego z tych zawodników nie ma w stawce o miano najlepszego żużlowca globu. 

Ósma runda tegorocznego cyklu nie dostarczyła zgromadzonym kibicom zbyt wielu emocji. Główną rolę w rywalizacji postanowił odegrać tor. Pomimo usilnych  starań i przykrycia owalu w Vojens folią, 300 metrowy owal sprawiał zawodnikiom duże problemy. Zawodnicy mieli duże problemy z pokonywaniem łuków i często emocje kończyły się już po pierwszym łuku pierwszego okrążenia. Duże znaczenie odgrywały zwłaszcza pola startowe. Zdecydowanie najmniej korzystne było trzecie pole startowe. Zawodnicy jadący w kasku białym zdobyli w pierwszej serii zaledwie punkt, a przywiózł go nie kto inny jak lider klasyfikacji generalnej cyklu - Leon Madsen. Swoje biegi wygrali Janowski, Lindbaeck, Lindgren oraz Sajfutdinow. Na uwagę zasługuje zwłaszcza postawa "Magica", który jadąc z czwartego pola świetnie ruszył spod taśmy i zamknął całą stawkę na krawężniku. 

Druga seria startów rozpoczęła się od zdecydowanego triumfu Mateja Zagara. Komandos ze Słowenii błyskawicznie wyjechał z drugiego pola i z każdym kolejnym metrem powiększał przewagę nad rywalami. Zawodnik urodzony w Lublanie od soboty jest nowym rekordzistą toru w Vojens, wykręcając w biegu piątym czas 56,33. W wyścigu szóstym bardzo duże problemy z płynną jazdą na pierwszym wirażu miał Leon Madsen. Duńczyk był zmuszony wyhamować niemal do zera by nie spotkać się z bandą. Ratunkowa eskapada zawodnika z kraju Hamleta zakończyła się co prawda powodzeniem, jednak rywale odjechali już na tyle daleko, że nie było mowy o skutecznej rywalizacji o choćby punkt. W biegu ósmym niemal w tym samym miejscu wyciagnęło Artioma Łagutę. Rosjanin utrzymał się jednak na torze i zdobył nawet punkt, gdyż w równie sporych opałach kilka sekund później znalazł się Maciej Janowski. Ostatni wyścig drugiej serii należał do Bartosza Zmarzlika, który po świetnym starcie nie pozostawił reszcie stawki żadnych złudzeń. 

W biegu dziewiątym najszybciej spod taśmy wyruszył Leon Madsen. Sprytniejszy okazał sie jednak Martin Vaculik, który jadąc po korzystniejszej linii jazdy na zewnętrznej części toru objechał Duńczyka. Zaciętą i ostrą walkę stoczyli dwaj Szwedzi. Fredrik Lindgren i Antonio Lindbaeck mocno walczyli o jak najlepszą pozycję w pierwszym wirażu. Najbardziej poszkodowanym w tym wszystkim był jednak Patryk Dudek, który mocno obsypany szprycą na zewnętrznej części toru spadł na koniec stawki. Trzecie swoje zero w gonitwie jedenastej zanotował Janusz Kołodziej. Zawodnik startujący na codzień w Unii Leszno ewidentnie nie mógł się dogadać z charakterystycznym owalem w Vojens i był tylko cieniem zawodnika, który ma za sobą w tym sezonie między innymi triumf w Grand Prix Czech w Pradze. 

Hegemonię niezwykle słabego trzeciego pola startowego przełamał w biegu trzynastym Emil Sajfutdinow. Rosjanin udowodnił swoją wysoką dyspozycję w sobotnich zawodach, mając w swoim dorobku aż jedenaście punktów po czterech seriach startów. Drugą swoją "trójkę" w tegorocznym cyklu przywiózł w wyścigu czternastym Tai Woffinden. Jako drugi na mecie zameldował się Bartosz Zmarzlik i jasne stało się, że Polak może być już pewny udziału w półfinałach. Gonitwa piętnasta to ponownie triumf zawodnika z pierwszego pola. Tym razem najlepszy okazał się Artiom Łaguta. Rosjanin po czterech startach miał na swoim koncie pięć punktów i wciąż miał szansę na udział w najważniejszych biegach dnia. Ostatni wyścig czwartej serii należał zdecydowanie do Leona Madsena. Zawodnik mieszkający na codzień w Polsce niedaleko Gdyni podobnie jak i Rosjanin przedłużył swoje szanse na półfinały. 

Piąta seria startów rozpoczęła się od wygranej Bartosza Zmarzlika. Lider klasyfikacji przejściowej cyklu stoczył świetny pojedynek ze Słoweńcem Matejem Zagarem i tylko w sobie znany sposób wyszedł na czoło stawki, dojeżdżając do mety jako pierwszy. Znacznie słabiej w tym biegu, jak i w całych zawodach zaprezentował się Patryk Dudek. Popularny "Duzers" z Vojens wyjeżdża z dorobkiem zaledwie trzech punktów i na dwie rundy przed końcem ma dziewięć punktów przewagi nad dziewiątym Artiomem Łagutą. W wyścigu osiemnastym pierwszą swoją trójkę w dzisiejszych zawodach zdobył Mikkel Michelsen. Duńczyk, który przed rokiem był wiodącą postacią w zespole Zdunek Wybrzeża po słabym początku przebudził się w końcówce, jednak nie wystarczyło to do tego by awansować do półfinału. Nie najlepiej bieg dziewiętnasty w Vojens będzie wspominać Leon Madsen. Duńczyk najpierw miał duże problemy na starcie, a następnie na dystansie, w efekcie czego zdołał zdobyć zaledwie punkt, grzebiąc tym samym swoje szansę na jazdę w półfinale. W ostatnim wyścigu  fazy zasadniczej pewnie triumfował Emil Sajfutdinow, dzięki czemu z dorobkiem czternastu punktów okazał się najlepszy w rundzie wstępnej turnieju. 

W pierwszym półfinale bardzo dobrze startu wyruszył Jason Doyle. Mistrz świata z 2017 roku nie zdołał jednak dowieźć lokaty gwarantującej udział w finale, gdyż najpierw świetnie po zewnętrznej napędził się i wyprzedził go Matej Zagar, a następnie Emil Sajfutdinow wyprzedził Australijczyka po ostrej walce na łokcie. W drugim półfinale atomowo ze startu wyskoczył Bartosz Zmarzlik. Polak pewnie pognał do mety po trzy punkty, jednak do końca musiał uważać na groźnego Fredrika Lindgrena, który był równie szybki co Polak. 

W ostatnim wyścigu dnia Zmarzlik ponownie doskonale wyruszył z pierwszego pola startowego. 24-latek obierał korzystne ścieżki toru i niezagrożony dojechał do mety na pierwszym miejscu, wygrywając tym samym trzeci raz w tym roku rundę Grand Prix. Kolejne pozycje w finale zajęli Matej Zagar oraz Fredrik Lindgren, a poza podium ostatecznie znalazł się Emil Sajfutdinow, który zdawał się być murowanym faworytem po fazie zasadniczej do wygranej w dzisiejszych zawodach. 

W klasyfikacji generalnej na dwie rundy przed końcem cyklu na czele znajduje się Bartosz Zmarzlik. Polak po ośmiu rundach ma na swoim koncie 103 punkty i wyprzedza o dziewięć punktów Emila Sajfutdinowa (94), który wykorzystał słabą postawę Madsena i awansował na drugie miejsce w generalce. Duńczyk mocno skomplikował swoje życie po dzisiejszym słabym występie w swoim rodzimym kraju i traci 11 punktów do lidera. Na kolejnych pozycjach są Fredrik Lindgren (87), Martin Vaculik (79), Maciej Janowski (73) oraz Patryk Dudek (72). Na dwunastym miejscu sklasyfikowany jest Janusz Kołodziej (50), który do ósmej, bezpiecznej pozycji gwarantującej udział w przyszłorocznym cyklu traci już piętnaście punktów. 

Wyniki:
1. Bartosz Zmarzlik - 18 (2,3,2,2,3,3,3)
2. Matej Zagar - 13 (1,3,1,1,2,3,2)
3. Fredrik Lindgren - 15 (3,2,3,2,2,2,1)
4. Emil Sajfutdinow - 16 (3,2,3,3,3,2,0)
5. Jason Doyle - 12 (2,2,3,1,3,1)
6. Tai Woffinden - 11 (2,1,2,3,2,1)
7. Antonio Lindbaeck - 9 (3,1,1,2,2,0)
8. Martin Vaculik - 7 (1,3,3,0,0,0)
--------------------------------------------
9. Niels Kristian Iversen - 7 (2,3,0,1,1)
10. Leon Madsen - 7 (1,0,2,3,1)
11. Mikkel Michelsen - 6 (0,0,1,2,3)
12. Maciej Janowski - 6 (3,0,1,1,1)
13. Artiom Łaguta - 5 (0,1,0,3,1)
14. Patryk Dudek - 3 (1,2,0,0,0)
15. Robert Lambert - 3 (0,1,2,0,0)
16. Janusz Kołodziej - 0 (0,0,0,0,0)

Bieg po biegu:
1. Janowski, Woffinden, Zagar, Kołodziej
2. Lindbaeck, Zmarzlik, Madsen, Lambert
3. Lindgren, Iversen, Vaculik, Michelsen
4. Sajfutdinow, Doyle, Dudek, Łaguta
5. Zagar, Doyle, Lindbaeck, Michelsen
6. Iversen, Sajfutdinow, Woffinden, Madsen
7. Vaculik, Dudek, Lambert, Kołodziej
8. Zmarzlik, Lindgren, Łaguta, Janowski
9. Vaculik, Madsen, Zagar, Łaguta
10. Lindgren, Woffinden, Lindbaeck, Dudek
11. Sajfutdinow, Zmarzlik, Michelsen, Kołodziej
12. Doyle, Lambert, Janowski, Iversen
13. Sajfutdinow, Lindgren, Zagar, Lambert
14. Woffinden, Zmarzlik, Doyle, Vaculik
15. Łaguta, Lindbaeck, Iversen, Kołodziej
16. Madsen, Michelsen, Janowski, Dudek
17. Zmarzlik, Zagar, Iversen, Dudek
18. Michelsen, Woffinden, Łaguta, Lambert
19. Doyle, Lindgren, Madsen, Kołodziej
20. Sajfutdinow, Lindbaeck, Janowski, Vaculik
Półfinał A. Zagar, Sajfutdinow, Doyle, Lindbaeck
Półfinał B. Zmarzlik, Lindgren, Woffinden, Vaculik
Finał. Zmarzlik, Zagar, Lindgren, Sajfutdinow


Autor: Redakcja

Następny mecz:

22.09.2019, 14:30 / Gdańsk

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 ROW Rybnik 12 22 +110
2 Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wielkopolski 12 18 -8
3 Car Gwarant Start Gniezno 12 17 +6
4 Unia Tarnów 12 17 +16
5 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 12 13 -32
6 Lokomotiv Daugavpils 12 11 -43
7 Orzeł Łódź 12 7 -49

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus