"Oddałem opaskę kapitana Mikkelowi Bechowi" - wypowiedzi po meczu Zdunek Wybrzeże Gdańsk - Car Gwarant Start Gniezno

11.06.2018, 11:05

Zdunek Wybrzeże Gdańsk pokonało na własnym torze Car Gwarant Start Gniezno 46:44. W dwumeczu padł rezultat remisowy, więc żadna ze stron nie może być w pełni zadowolona. Co mieli do powiedzenia główni aktorzy tego widowiska?

Mirosław Berliński (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - Bardzo ładne i wyrównane spotkanie. Dopadł nas pech w postaci kontuzji Michelsena. Małe zwycięstwo, ale cieszy. Nie zdobyliśmy punktu bonusowego. Trudno, musimy cieszyć się z tego, co jest. Przegrywaliśmy dużo startów. Zawodnicy po treningach byli zadowoleni, ale w zawodach zawsze inaczej się startuje.

Oskar Fajfer (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - Chciałbym pogratulować drużynie z Gniezna, bo na początku zaczęli nas nokautować. Szczęście w nieszczęściu, że pomimo braku naszego lidera podnieślimy się z kolan i potrafiliśmy pokazać, że jesteśmy drużyną. Każdy ze sobą współpracował, wymienialiśmy się radami. Za nami ciężkie spotkanie. Wiadomo, jaka pogoda jest w Gdańsku - straszna duchota. Chcę sprostować, że nie jestem już kapitanem. Mecz w Gnieźnie pokazał, że rolę kapitana powinien pełnić zawodnik, który bierze na barki wynik i ciągnie drużynę. Oddałem opaskę Mikkelowi Bechowi. Musiałem skupić się na sobie, aby odbudować warsztat. Nikt pewnie nie wie,  że w Gnieźnie miałem poważną usterkę. Nie dziwię się, że wynik był taki, a nie inny. Z tego miejsca chcę przeprosić kibiców z Gdańska za to, że nie wyszedłem do nich po zakończeniu spotkania. Nie mogłem się pozbierać i wolałem schować głowę w piasek.

Karol Żupiński (Zdunek Wybrzeże Gdańsk) - W jednym biegu nie zrozumiałemum się z Bechem i musiałem trochę odjechać. Straciłem pozycję i nie udało mi się wyprzedzić żadnego z przeciwników. Nie stresowałem się przed debiutem. Cieszę się, że wygraliśmy. Za mną pierwsze zwycięstwo w lidze, więc jestem zadowolony.

Piotr Szymko (Car Gwarant Startu Gniezno) - Mecz przez cały czas był wyrównany. Razem z drużyną gospodarzy stworzyliśmy fajne widowisko. Na początku stworzyliśmy sobie przewagę, ale to nie był koniec meczu. Liczy się końcowy rezultat. W dwumeczu mamy remis. Gospodarze stracili swojego lidera, więc wynik mógł być inny, ale teraz nie ma co gdybać. Jechaliśmy równo. Gratuluję gospodarzom i Mirkowi Berlińskiemu, z którym miałem okazję przez wiele lat współpracować. Jedziemy dalej, przed nami jeszcze wiele meczów. Może tak się stać, że spotkamy się jeszcze w obecnych rozgrywkach i oby tak było.

Adrian Gała (Car Gwarant Start Gniezno) - Nie ma co komentować sytuacji z ostatniego wyścigu. Wydarzyło się to już i nie ma co wracać do zdarzenia z Thomsenem. Szkoda, bo po swoim drugim biegu zrobiłem małą korektę w motocyklach i po tej jedynce byłem naprawdę szybki. Czułem prędkość ze startu i na trasie. Przegraliśmy to spotkanie na własne życzenie. Mogliśmy to wygrać. Gratuluję gospodarzom.

Autor: Sebastian

Tabela:

msc drużyna M Pkt +/-
1 Speed Car Motor Lublin 14 26 +187
2 ROW Rybnik 14 23 +181
3 Car Gwarant Start Gniezno 14 23 +66
4 Lokomotiv Daugavpils 14 21 -4
5 Orzeł Łódź 14 18 +47
6 Zdunek Wybrzeże Gdańsk 14 15 +40
7 Euro Finannce Polonia Piła 14 7 -131
8 Arge Speedway Wanda Kraków 14 5 -368

Social Media

Nasi Partnerzy

Sponsor Tytularny

Partnerzy Główni

Sponsor Strategiczny Plus